Zamykam oczy
Znasz inne opracowanie tej piosenki? Aby zapisać swoje opracowanie tego utworu kliknij tutaj
Zamykam
oczy
jak
obrazy
idą
dni
kołysze
brwią
świat
potrącam
deszcz
i
wiatr
to
rośnie...
wybucha...
to
rośnie...
No
i
noc
może
wzejść
no
i
sztorm
wzburzyć
się
święta
pieśń
zgubić
sens
wiry
wciągnąć
co
chce
Szczerość
buja
rock&roll
rozum
przestaje
tyć
z
burzy
wiatr
wznieca
sny
mury
miast
runą
z
nim
No
i
noc
może
wzejść
no
i
sztorm
wzburzyć
się
święta
pieśń
zgubić
sens
wiry
wciągnąć
co
chce
Szczerość
buja
rock&roll
rozum
przestaje
tyć
z
burzy
wiatr
wznieca
sny
mury
miast
runą
z
nim
Zamykam
oczy
jak
obrazy
idą
dni
kołysze
brwią
świat
potrącam
deszcz
i
wiatr
to
rośnie...
No
i
noc
może
wzejść
no
i
sztorm
wzburzyć
się
święta
pieśń
zgubić
sens
wiry
wciągnąć
co
chce
Szczerość
buja
rock&roll
rozum
przestaje
tyć
z
burzy
wiatr
wznieca
sny
mury
miast
runą
z
nim
No
i
noc
może
wzejść
no
i
sztorm
wzburzyć
się
święta
pieśń
zgubić
sens
wiry
wciągnąć
co
chce
Szczerość
buja
rock&roll
rozum
przestaje
tyć
z
burzy
wiatr
wznieca
sny
mury
miast
runą
z
nim
Autor: Marcin Rozynek
Autor tekstu: Brak
Autor muzyki: Brak