Zabierz mnie hen
Znasz inne opracowanie tej piosenki? Aby zapisać swoje opracowanie tego utworu kliknij tutaj
Zabierz
mnie
stąd
daleko
jak
najdalej
od
tych
wszystkich
złych
wydarzeń
usiądziemy
nad
zieloną
rzeką
to
najlepsze
lustro
dla
zmęczonych
twarzy
Zabierz
mnie
hen
od
wrzawy
bohaterką
żadnej
bitwy
nie
zostanę
niech
kołyszą
nas
wysokie
trawy
i
niech
rosą
zakwitają
gdy
poranek
Ogrodzimy
nasz
malutki
skrawek
nieba
na
ten
luksus
zawsze
starczy
nam
pieniędzy
tutaj
żadnych
nam
idoli
nie
potrzeba
o
przepraszam
mam
jednego
to
jest
księżyc
Ogrodzimy
nasz
malutki
skrawek
nieba
razem
z
nim
będziemy
czasem
deszczem
płakać
przytulimy
się
do
stuletniego
drzewa
pewnie
z
czasem
pomyślimy
o
dzieciakach
Zabierz
mnie
stąd
daleko
jak
najdalej
od
tych
wszystkich
złych
wydarzeń
usiądziemy
nad
zieloną
rzeką
to
najlepsze
lustro
dla
zmęczonych
twarzy
Zabierz
mnie
z
tej
planety
która
pędzi
na
spotkanie
swego
losu
przecież
dobrze
wiesz
że
ważne
dla
kobiety
są
dwie
sprawy
ciepły
dom
i
święty
spokój
Ogrodzimy
nasz
malutki
skrawek
nieba
na
ten
luksus
zawsze
starczy
nam
pieniędzy
tutaj
żadnych
nam
idoli
nie
potrzeba
o
przepraszam
mam
jednego
to
jest
księżyc
Ogrodzimy
nasz
malutki
skrawek
nieba
i
prywatna
gwiazda
nocą
nam
zaświeci
wtedy
pewni
jak
się
nie
bać
jak
się
nie
bać
nauczymy
żyć
bez
strachu
nasze
dzieci
Autor: Maja Sikorowska
Autor tekstu: Brak
Autor muzyki: Brak