Pocztówka z dołu
Znasz inne opracowanie tej piosenki? Aby zapisać swoje opracowanie tego utworu kliknij tutaj
Skąd
mogłeś
wiedzieć,
że
los
nad
szczyty
gór
Właśnie
Ciebie
wynieść
chce
Białe
niedźwiedzie
lipcowych
tłustych
chmur
Ciągną
niebem
wozy
Twe
Głowę
podnosisz
-
Anioł
i
Kat
Jak
rym
Twe
ciało
i
duch
Niech
Cię
unosi
skrzydlaty
wiatr
A
z
nim
Twe
myśli
jak
puch
Nie
patrz
w
dół,
nie
patrz
w
dół
Tu
na
dole
wrzask
Łączy
nas
i
dzieli
nas
codzienności
brudny
stół
Nie
patrz
w
dół,
nie
patrz
w
dół
My
jak
sfora
psów
Rzuć
te
kość
i
bywaj
zdrów
Nie
zaśmiecaj
sobie
snów
My
tutaj
nisko
chcemy
u
Twoich
bram
Jedną
chwilką
z
Tobą
być
Bo
w
Tobie
wszystko
co
się
wymknęło
nam
Co
się
tylko
może
śnić
Kiepscy
i
mali
Ot,
ludzki
zgrzyt
i
dzwon
po
życie
na
raz
Do
jego
dali
daleko
zbyt
Bo
on
nie
dla
nas
choć
z
nas
Nie
patrz
w
dół,
nie
patrz
w
dół
Tu
na
dole
wrzask
Łączy
nas
i
dzieli
nas
codzienności
brudny
stół
Nie
patrz
w
dół,
nie
patrz
w
dół
My
jak
sfora
psów
Rzuć
te
kość
i
bywaj
zdrów
Nie
zaśmiecaj
sobie
snów
Rzuć
te
kość
i
bywaj
zdrów
Nie
zaśmiecaj
sobie
snów
Nie
patrz
w
dół,
nie
patrz
w
dół
Nie
patrz
w
dół,
nie
patrz
w
dół
Autor: Jolanta Kaczmarek
Autor tekstu: Andrzej Rejman
Autor muzyki: Jan Wołek