Nie do mnie
Znasz inne opracowanie tej piosenki? Aby zapisać swoje opracowanie tego utworu kliknij tutaj
Ciemność,
widzę
ciemność.
Moje
powieki
zasłoniły
się
Na
ślepo
próbuję
zgadywać,
dlaczego
to
spotyka
właśnie
mnie
Dlatego
osłabiony
jestem
pośród
fatum
mojej
zguby
Im
się
dłużej
wyczekuje,
tym
jest
większy
efekt
próby
Mnożnik
rośnie
razy
trzy,
ilość
pytań
potęguje
Boli
mnie
bezsilność,
większość
tego
nie
rozumie
Wróciłem,
znów
jestem
wszystkim
w
moim
śnie
Niestety
wszystko
straciło
sens,
i
takie
nic
już
nie
dotyczy
mnie
Znalazłem
się
ponad
niczym,
więc
umieranie
zmienia
gusta
Pomimo
cierpienia
tylko
uśmiech
ciśnie
się
na
usta
Powiedziałem,
że
ból
daje
mi
wiele
lecz
po
prostu
się
nie
znałem
Nie
żałuję
tej
decyzji,
bo
po
prostu
żartowałem
Czuje
się
okropnie,
przynajmniej
do
tej
chwili
Życie
mi
utrudnia
wszystko
z
całej
Swojej
siły
Może
moja
wola,
może
to
okropne
Gdy
próbuję
zemścić
się
otrzymuje
obrażenia
zwrotne
Gorzki
smak
zaczętych
spraw,
i
zakończonych
chwil
Nadal
uśmiech
na
mej
twarzy,
mimo
wszystkich
drwin
Autor: Marcel Wilemski
Autor tekstu: Brak
Autor muzyki: Marcel Wilemski