Jak lew
Znasz inne opracowanie tej piosenki? Aby zapisać swoje opracowanie tego utworu kliknij tutaj
Budujesz
mur
wśród
w
chmur
By
czasem
móc
tam
odpłynąć
znów
Obierasz
kurs,
brak
tchu,
wciąż
gonisz
lepsze
jutro
Chwytaj
w
swoje
ręce
życia
ster
Wśród
ludzi-wilków
bądź
jak
lew
Niech
rozbrzmienia
znów
twój
głos
Zaczyna
buzować
w
żyłach
krew
Tłumi
każdy
najpodlejszy
lęk
Byś
mógł
już
odnaleźć
się
Pomimo
tylu
strat
I
listy
wad
Odnajdziesz
własny
cel
Bo
drogę
znasz
I
możesz
iść
dalej
Na
przekór
wszystkim
wam
Za
kilka
chwil
Rozbijesz
każdy
mur
Z
całych
sił
I
możesz
iść
dalej
I
możesz
iść
dalej
Musisz
iść
dalej
Płyniesz
pod
prąd
Odwróć
los
I
przełam
bariery
po
drodze
sam
Znów
możesz
iść
pod
wiatr
Jak
chcesz
Nigdy
więcej
nie
patrz
w
tył
Nigdy
więcej
nie
poddawaj
się
Niezależnie
i
wszystkiemu
wbrew
Ukartuj
dziś
kolejny
plan
Myśli
co
kreują
własny
świat
Zadecyduj
jak
wyglądać
ma
Profil
i
paleta
barw
Pomimo
tylu
strat
I
listy
wad
Odnajdziesz
własny
cel
Bo
drogę
znasz
I
możesz
iść
dalej
Na
przekór
wszystkim
wam
Za
kilka
chwil
Rozbijesz
każdy
mur
Z
całych
sił
I
możesz
iść
dalej
I
możesz
iść
dalej
Musisz
iść
dalej
I
możesz
iść
dalej
Musisz
iść
dalej
Musisz
iść
dalej
Pomimo
tylu
strat
I
listy
wad
Odnajdziesz
własny
cel
Bo
drogę
znasz
I
możesz
iść
dalej
Na
przekór
wszystkim
wam
Za
kilka
chwil
Rozbijesz
każdy
mur
Z
całych
sił
I
możesz
iść
dale
Musisz
iść
dalej
Autor: Marcin Czerwiński
Autor tekstu: Brak
Autor muzyki: Marcin Czerwiński i Kamil Durski